wtorek, 9 sierpnia 2011

Lato się kończy...

czujecie to?
Liście zaczynaja po mału żółknąć i opadać...
Dlatego trzeba korzystac z ostatnich promykó słońca i ostatnich ciepłych dni!
Jedźcie nad morze! na mazury! w góry! idźcie na spacer! na piknik! ...
Cieszcie się! :)

A teraz bardziej szafiarsko :)
Ostatni lumpeksowy łup to spódnica kupiona przy okazji wizyty w Lublinie (cały czas nie mogę wyjść z podziwu jakie lumpeksy poza Warszawą są tanie!:))





Zaktualizowałam post z wyprzedażą szafy! bede dorzucała codziennie tam coś nowego także zaglądajcie TU! ;)

spódnica - new look -lumpeks 8zł
koszulka -hm
naszyjnik -hm
kolczyki -six
bansoleta -indiashop
sandałki - daichman
torba -hm
kwiat -hm


11 komentarze:

  1. A co do cen lumpeksach, najdroższą rzecz jaką kupiłam w sh kosztowała mnie 8zł :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ale żeś walnęła z tym końcem lata ;-( będę płakać wiesz:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Oglądam Twojego bloga już jakiś czas i w końcu postanowiłam napisać. Dziewczyno, jak Ty sobie zniekształcasz sylwetkę ubraniami! Jesteś naprawdę ładną, młodą osobą, a np. ubieranie za długiej bluzki do rozkloszowanej spódnicy skraca Cię o 10 cm w dół i poszerza 0 10 w talii i biodrach. Poza tym nie do wszystkiego należy ubierać legginsy. Mam nadzieję, że się nie obrazisz:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Piękna spódnica. We mnie nadzieja jest na ciepły wrzesień jeszcze i na razie przy tej nadziei zostanę. Naturalna sprawa, tym większe miasto tym droższe. Póki wycenianie nie graniczy z absurdem jest to zgodne z prawami natury ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Leginsy robią efekt...super pomyślane nigdy bym nie wpadła ze takie połączenie może dobrze wyglądać .

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Rewelacyjna spódnica :) A ja nie mogę wyjść z podziwu, jakie czasem lumpeksy poza Warszawą [i generalnie dużymi miastami] są drogie ! ;) No ale że teraz na topie to się cenią...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. ja nie zgadzam się z przedmówczynią co do pogrubionej sylwetki. gdyby to była luźna bluzka i rozkloszowana spódnica to owszem, ale tak proporcje nie są zaburzone.
    dodam jeszcze, że bardzo efektownie upięłaś dredki, zdradzisz jak żeś je zaplątała?
    pozdrawiam,
    Emilia

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. jak się kończy? gdzie się kończy? lato trwa do równonocy 23 września więc jesteśmy gdzieś mniej-więcej w połowie:)
    bardzo fajna spódnica i świetnie wygląda z legginsami

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts with Thumbnails